Tanie książki online – blog o literaturze

Czy poważna powieść nadaje się do przeczytania w wakacje? “W blasku słońca” Magdaleny Kordel

Nie jestem fanką książek typowo kobiecych. Rzadko kiedy zdarza mi się czytać romanse, ale po książkę “W blasku słońca” autorstwa Magdaleny Kordel, sięgnęłam z dużą radością i sporym zainteresowaniem. Muszę przyznać, że twórczość tej autorki jest mi pod wieloma względami bliska. Zawsze z dużymi chęciami sięgam po jej książki, dlatego teraz także bardzo ucieszyłam się, że jest jakaś nowa pozycja, która wyszła spod jej pióra. Najnowsza książka tej autorki wciągnęła mnie naprawdę mocno, niemal jeden wieczór wystarczył mi na przeczytanie tych niespełna pięciuset stron. A to zdarza mi się naprawdę rzadko. Po prostu ta literatura trafia stuprocentowo w mój gust.

Czy piękna Toskania ukoi rany?

Głównymi bohaterkami “W blasku słońca” są dwie kobiety – Nicoletta i Leli, które diametralnie się od siebie różnią. Akcja w powieści prowadzona jest dwutorowo, więc kobiety przedstawiane są nam osobno. Poznajemy historię każdej z nich. Dowiadujemy się, co je w życiu spotkało, dlaczego ich historia potoczyła się właśnie w ten sposób. Trzeba dodać, że pomimo różnic charakteru i sposobu życia tych kobiet, jest także coś, co je łączy. Pierwsza z kwestii to przełom w ich życiu, jakiego obie doświadczają. Jedna z nich właśnie została wdową, a druga rozstała się z mężczyzną, z którym była w długoletnim związku. Obie kobiety przeżywają poważne życiowe rozterki, stają na takim rozstaju dróg i czeka ich podjęcie decyzji co do ich dalszej przyszłości. Co więcej, obie kobiety w końcu spotykają się i to w przepięknych okolicznościach przyrody, czyli w cudownej Toskanii. Nie chcę zdradzać jednak dalszej fabuły książki, dlatego, aby dowiedzieć się, jak potoczyły się dalsze losy tych kobiet oraz co w ich życiu zmieniła Toskania, trzeba po prostu sięgnąć po powieść. Naprawdę warto.

O trudnych sprawach w prosty sposób

Książka napisana jest w bardzo wciągający sposób. Wszystko tutaj naprawdę zagrało i pasowało do siebie. Mimo tego, że autorka porusza naprawdę trudne tematy, z którymi także w realnym życiu zmaga się wiele kobiet, to nie są one opisane jakoś patetycznie czy sztywno, a wręcz przeciwnie, mamy tutaj dużą dozę naturalności, co sprawia, że książka staję się czytelnikowi bliska.

Główne bohaterki wykreowane są naprawdę z dużą dokładnością i starannością. Ich cechy charakteru sprawiają, że czytelnik może się z nimi utożsamiać, może swoje problemy ujrzeć także w ich trudnościach, co bardzo często może pełnić funkcję terapeutyczną. Duże wrażenie zrobiły na mnie także okoliczności przyrody. Toskania opisana jest tak, że można mieć wrażenie, że się tam jest. Po prostu.

Zachęcam do przeczytania “W blasku słońca“. Powieść idealna na lato, choć trudna, to warta przeczytania.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

W blasku słońca

W blasku słońca, wśród pięknych krajobrazów, w malowniczej Toskanii. Tak właśnie zapowiada się ta historia. Otóż droga prowadzi już z innych miast, równie pięknych jak cel podróży: Paryż, Warszawa, Wenecja, Positano. Jednak nie każda historia musi zaczynać się radośnie. Podczas codziennych wydarzeń może zdarzyć się wszystko. Jesteście zaintrygowani co wydarzy się podczas tej opowieści?

Dwie historie w jednej książce

Czasem dzieję się tak, że nie wiemy co ze sobą zrobić, wówczas mamy wrażenie, że los kieruję nas tam, gdzie akurat powinniśmy być. W tym przypadku podobnie jest z dwiema głównymi bohaterkami – Lela i Nicoletta. Spotkały się one w starym domu w Toskanii, gdzie coraz bardziej się poznając, odkrywały ile mają wspólnego.

Historia Leli

Wyobraźcie sobie młodą kobietę: zakochaną, pełna temperamentu, ambicji i z planami, które niweczy jej były chłopak. Brzmi demotywująco? Nie dla Leli, która nie będzie biernie siedziała z założonymi rękami. Bohaterka planuję zemstę i to taką, której obawiają się nawet jej przyjaciółki. Dlatego też wysyłają ją w podróż do Toskanii, tak aby ochłonęła z żądzy zemsty i nie posunęła się za daleko...

Historia Nicoletty

Z kolei Nicoletta – prowadziła radosne i poukładane życie z mężem. Wydawało by się, że nic nie zakłóci tej sielanki. Nieoczekiwanie jednak umiera jej ukochany, co wywołuję ogromny chaos w życiu młodej kobiety. Po śmierci męża mieszka samotnie w Positano. W poczuciu pustki i osamotnienia decyduję się wyjechać w podróż, aby poukładać sobie życie na nowo i zaplanować swoją przyszłość.Wpada na pomysł, że uda się do domu po swoich przodkach – pięknego, klimatycznego, zabytkowego domu osłonionego przez cyprysy. Chyba żadna osoba nie znalazła by lepszego miejsca na zebranie myśli. Chyba że… Okazało by się, że nie jest tam sama.

Czy dwie tak różne kobiety są wstanie złapać dobry kontakt? Jak potoczą się dalsze losy bohaterek? Czy pomogą sobie nawzajem pogodzić się ze stratą? Może przyjaźń okażę się pomocna, w tych trudnych momentach? A może będzie wręcz przeciwnie? O tym akurat musicie przekonać się sami…

Magdalena Kordel

Magdalena Kordel to polska pisarka, która pasjonuję się w pisaniu powieści obyczajowych. Mieszka w Otwocku razem z dziećmi i mężem. Jest autorkom wielu bestsellerowych powieści. Założyła bloga, dzięki któremu początkujący pisarze mogą wydawać książki. Co ciekawe kobieta podjęła się pisania, aby uporać się ze swoimi bolesnymi przeżyciami.

Inne książki Magdaleny Kordel:

  • “Anioł do wynajęcia”,
  • “Pejzaż z Aniołem”,
  • “Jesteś cudem”,
  • “Wino z Malwiną”,
  • “Sezon na cuda”.
Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Pokusy nie do odparcia

Człowiek ma w życiu jeden cel. Jak najbardziej poukładać sobie życie, aby wyjść na prostą. Dzięki temu będzie można mówić o w miarę spokojnym żywocie, który doprowadzi do tego, że człowiek będzie szczęśliwy i będzie miał przy swoim boku coś, kogoś, co sprawia, że czuje, iż żyje. Może realizacja tego planu nie jest łatwa, ale trzeba próbować. Co należy zrobić, kiedy w życiu pojawiają się jakieś pokusy? Czy należy z nimi walczyć? Odpowiedź na to pytanie znaleźć możemy w “Piękne zapomnienie. Bracia Maddox. Tom 1“Jamie McGuire.

Ułożona miłość

Fajnie jak miłość sama przychodzi i nie trzeba się specjalnie męczyć z jej poszukiwaniami. Jedni muszą prowadzić wieloletnie poszukiwania, które nigdy nie prowadzą do niczego dobrego. Są takie osoby, które szybko znajdą wybranka/wybrankę swojego serca i już wiedzą, że to jest ten ktoś z kim chcą spędzić całe życie. Tak wydawało się właśnie Camille „Cami” Camlin. Dziewczyna nie miała niestety łatwego życia. W jej wieku koleżanki myślą czasami o ciuchach, czy o tym, aby iść na dobrą imprezę. A Cami bardzo szybko musiała zadbać o siebie i zrobić wszystko, aby się usamodzielnić. Na szczęście bohaterka nie załamywała rąk i nie biadoliła nad swym losem. Jak wzięła się za wszystko tak znalazła pracę jako barmanka i nawet miała czas na to, aby studiować. Na dodatek jest szczęśliwa, ponieważ ma przy sobie chłopaka z którym udaje jej się spędzić trochę czasu bez żadnych przeszkód. Cami może powiedzieć, że życie do tej pory ma w miarę ułożone.

Życiowe pokusy

W ten weekend chłopak Cami również miał przyjechać. Coś się stało i w konsekwencji musiał on odwołać swój przyjazd. Bohaterka po raz pierwszy od bardzo długiego czasu te dwa wolne dni spędza sama. W tym czasie los postanawia przetestować jej wierność i uczucia, stawiając na jej drodze Trentona Maddoxa. Chłopak był kiedyś bożyszczem kobiet na uczelni. Teraz z kolei pracuje w salonie tatuaży i mieszka ze swoim owdowiałym ojcem. Cami robi na nim piorunujące wrażenie. Dziewczyna też jest nim zachwycona, ale nic poza tym, ponieważ wie, że ma chłopaka, dlatego wszystkie emocje bardzo mocno ogranicza. Oboje zaczynają spędzać coraz więcej czasu ze sobą. Cami ciężko okłamywać siebie samą, że Trenton nic dla niej nie znaczy, ale ona już kogoś ma. Z kolei Maddox śmiało jej perswaduje, że związki na odległość to nic dobrego. Bo jak ktoś z klanu Maddoxów się zakocha, to nic nie jest w stanie tego zmienić. Jak zakończy ta historia skończy się dla barmanki i tatuażysty?

Kwiat zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com